W materiałach organizatorów możemy przeczytać, że to „festiwal sportów ekstremalnych dla amatorów”. Wydarzenie odbywało (?) się na terenie byłego kamieniołomu wapienia Kadzielnia w Kielcach. Wapień eksploatowano i przetwarzano tam od drugiej połowy XVIII w. do początku lat 60 XX w. Wtedy na części kamieniołomu powstał rezerwat przyrody, zaś pozostałą część nieco później zagospodarowano dla celów rekreacyjno-wypoczynkowych. Pierwsza edycja festiwalu miała miejsce w roku 2015, a wspinanie, highline, skackline, skateboarding i downhill (rowerowy) to tylko niektóre z festiwalowych aktywności. W roku 2018 do festiwalowych wydarzeń dołączyły zawody w Urban Climbingu. Budowle, budynki i różne inne obiekty, również w centrum Kielc, stały się na czas trwania zawodów areną zmagań wspinaczek i wspinaczy. Bouldering, buildering, urban climbing? Nieważne jak to nazwiemy, ważne, że do tego doszło. Wydaje się bowiem, że festiwal sportów ekstremalnych byłby bez tego „lekko” niekompletny.





Źródła fotografii: www.kielce.wyborcza.pl (Michał Walczak), www.dzikiehistorie.pl (Ola lub Damian)